Niedawno mieliśmy niezwykłą okazję, by wspólnie – jako bracia, przyjaciele, wojownicy Kompanii Kaleba w wierze 
– odbyć wyjątkowy wyjazd. To był czas pełen dobrego jedzenia, szczerych rozmów
, głębokich świadectw
i śmiechu aż do późnej nocy. (niektórzy zostali do rana) 
Wspólne chwile przy stole i ognisku 
zawsze smakują lepiej, gdy towarzyszy im braterska atmosfera, a każdy kęs staje się pretekstem do budowania więzi
. Poznawaliśmy się nawzajem – nie tylko powierzchownie, ale w prawdziwej głębi – dzieląc się swoim życiem, marzeniami i pasjami.
A co najważniejsze – znaleźliśmy czas, by razem się pomodlić
i wspólnie rozważać Biblię 
. To właśnie te momenty przypominały nam, że prawdziwa siła rodzi się z jedności i zakorzenienia w Chrystusie
.
Ten wyjazd nie był tylko odpoczynkiem – był inwestycją w relacje, które trwają i rosną.
n